Poniższy tekst jest zatytułowany "Ewolucja tradera". Przedstawia on etapy, przez które na rynku Forex przechodzi podobno każdy. Rzecz w tym, że większość "zawodników" nie dociera do fazy trzeciej. Tekst godny uwagi i pewnych przemyśleń...
Prawda jest taka, że handel ma dużo wspólnego z np. nauką jazdy
samochodem lub czymkolwiek innym - nowym, wymagającym dłuższej nauki
i doświadczenia. Ten cykl składa się z pięciu etapów.
Mam zamiar przybliżyć wam każdy etap byście mogli dokładnie określić
gdzie się obecnie znajdujecie w waszej drodze do handlu z sukcesami.
1. Etap pierwszy: Nieświadoma niekompetencja
To jest pierwszy krok kiedy zaczynasz interesować się handlem. Wiesz, że
to dobry sposób na zarobienie pieniędzy ponieważ słyszałeś na ten temat
wiele rzeczy i wiesz o wielu milionerach którzy się w ten sposób dorobili.
Niestety, podobnie jak w momencie kiedy pragniesz nauczyć się prowadzić
samochód myślisz, że to będzie łatwe - pomijając to myślisz sobie "co w
tym trudnego?" - ceny poruszają się raz w górę, raz w dół - jaki jest ten
wielki sekret? - zaraz rozgryzę rynek!
Niestety, podobnie jak z samochodem, kiedy siądziesz za sterami
dojdziesz do wniosku że nie masz pojęcia co tak naprawdę zamierzasz
zrobić. Zawierasz mnóstwo ryzykownych transakcji. Kiedy pozycja którą
otworzyłeś nie idzie po twojej myśli - zajmujesz pozycję odwrotną
a rynek ciągle nie idzie po twojej myśli... i tak w kółko.
Próbujesz odrabiać straty podwajając stawki. Czasami ci się to udaje ale
dużo częściej odnotowujesz straty i jesteś zdenerwowany.
Więc to jest etap pierwszy - jesteś zupełnie nieświadomy swojej
niekompetencji w handlu. Trwa to zazwyczaj tydzień lub dwa. Przechodzisz
do etapu drugiego.
2. Etap Drugi - Świadoma niekompetencja
Zdajesz sobie sprawę, że handel wymaga wkładu większej pracy i jest
wiele rzeczy nad którymi musisz popracować.
Uświadamiasz sobie, że jesteś nieudolnym handlowcem - nie posiadasz
umiejętności i charakteru by osiągać regularne zyski.
Podczas tego etapu kupujesz systemy i mnóstwo ebooków, błądzisz po
internetowych serwisach na temat tradingu. Zaczynasz szukać "świętego
Graala".
W tym czasie stajesz się "dziwką systemową"
- codziennie próbujesz innej metody i nigdy nie skupiasz się
wystarczająco długo na jednym systemie by stwierdzić czy rzeczywiście
działa/nie działa. Za każdym razem gdy natykasz się na nowy wskaźnik
stajesz się jego entuzjastą - to jest ten jeden który zmienia wszystko.
Testujesz automatyczne systemy w programie MetaTrader, grasz w
oparciu o średnie ruchome, linie Fibonacciego, poziomy wsparcia i oporu,
fraktale, dywergencje, DMI, ADX i wiele innych rzeczy. Wszystko z
nadzieją, że odkryjesz własny "magiczny system" już dzisiaj.
Grasz na szczytach i dołkach próbując znaleźć dokładny punkt odwrócenia
trendu za pomocą różnych wskaźników. Odkrywasz, że ciągle tracisz
pieniądze, mimo że jesteś pewien, że postępujesz prawidłowo.
Idziesz poczatować na żywo i widzisz innych traderów rozmawiających o
swoich zyskach. Zastanawiasz się dlaczego nie jesteś jednym z tych
szczęśliwców. Zadajesz miliony pytań, niektóre są tak głupie że aż
śmieszne (co zauważysz dopiero w przyszłości gdy sobie o nich
przypomnisz). Dochodzisz do punktu w którym myślisz, że wszyscy ci którzy
się chwalą swoimi wynikami to zwykli kłamcy i oszuści - nie mogą zarabiać
takich pieniędzy - ty uczysz się ciągle i nie zarabiasz.
Uważasz, że wiesz tyle co oni i to co mówią to po prostu kłamstwa.
Ale oni tu są codziennie a sumy na ich koncie ciągle rosną podczas gdy na twoim maleją.
Jesteś jak nastolatek - traderzy, którzy zarabiają pieniądze udzielają ci
darmowych porad ale ty jesteś uparty i myślisz, że wszystko wiesz lepiej.
Nie zważasz na ich zdanie i grasz jeszcze bardziej ryzykownie, mimo że
wszyscy przed tym ostrzegają - ale ty wiesz lepiej.
Podążasz za sygnałami podawanymi przez innych. Ale jeśli te nie
przynoszą oczekiwanych rezultatów poszukujesz innych źródeł
sygnałowych za które płacisz - ale te również nie działają.
Ten etap może trwać latami - jednak może trwać np. nieco ponad rok - ja
przechodziłem przez ten etap przez 18 miesięcy.
Ostatecznie masz ten etap za sobą. Prawdopodobnie straciłeś więcej czasu
i pieniędzy niż sobie mogłeś wcześniej wyobrazić. Straciłeś pieniądze na
dwóch lub trzech kontach które założyłeś. 3 lub 4 razy chciałeś się poddać
i przestać grać. Nadszedł etap trzeci.
3. Etap Trzeci - Eureka!
Pod koniec etapu drugiego zaczynasz dostrzegać, że to nie system robi
różnicę.
Zauważasz że możliwe jest zarabianie pieniędzy korzystając wyłącznie ze
średnich ruchomych. Jeśli będziesz przestrzegał zasad zarządzania
kapitałem i odpowiednio podejdziesz do sprawy.
Zaczynasz czytać książki na temat psychologii handlu i identyfikujesz się z
charakterami opisanymi w tych książkach.
Nadchodzi moment w którym możesz krzyknąć - EUREKA!
Tej nazwy dlatego użyłem z powodu rewolucji która dokonała się w twoim
mózgu. Zaczynasz myśleć zupełnie inaczej niż wcześniej.
Nagle uświadamiasz sobie że oprócz ciebie, nikt inny nie jest w stanie
przewidzieć ruchu ceny w ciągu najbliższych 20 sekund, nie wspominając
o następnych 20 minutach.
Zaczynasz używać tylko jednego systemu który odzwierciedla twój sposób
handlu. Jesteś szczęśliwy i definiujesz własny próg ryzyka.
Otwierasz pozycje za każdym razem gdy twój system pokazuje duże
prawdopodobieństwo na osiągnięcie zysku.
Kiedy handel idzie źle nie przejmujesz się tym zbytnio ponieważ wiesz, że
nie mogłeś tego przewidzieć i to nie twoja wina. Zamykasz stratne pozycje
tak szybko jak to tylko zdajesz sobie sprawę, że są nieudane. Następna
transakcja będzie miała większe szanse na powodzenie ponieważ wiesz, że
twój prosty system działa.
Zdałeś sobie sprawę że w handlu dwie rzeczy są najważniejsze -
konsekwencja i dyscyplina.
Uczysz się właściwie zarządzać kapitałem oraz ryzykiem - dźwigną etc.
etc. - teraz w pełni to rozumiesz i gdy myślisz o tych, którzy dawali ci rady
które dopiero teraz stosujesz - uśmiech pojawia się na twarzy.
Wtedy nie byłeś gotowy ale teraz już jesteś.
Moment EUREKA! przychodzi wtedy gdy naprawdę godzisz się z myślą nie
możesz przewidzieć zachowania rynku. I wtedy zaczyna się etap czwarty.
4. Etap Czwarty- Świadoma Kompetencja
Ok, teraz zawierasz transakcje kiedy tylko twój system generuje sygnał
Przyjmujesz do wiadomości straty z taką samą łatwością jak zyski.
Pozwalasz zyskom rosnąć w pełni akceptując ryzyko ich ewentualnej
straty. Wiesz, że twój system potrafi zarobić więcej pieniędzy niż ich
stracić. Kiedy widzisz, że pozycja jest stracona szybko ją zamykasz by
twoje konto na tym wiele nie ucierpiało.
Jesteś teraz w punkcie, w którym będziesz zarabiać - będą dni sukcesu i
dni porażek, będziesz miał tygodnie w których zarobisz 100 pipsów i
tygodnie w których stracisz 100 pipsów - generalnie będziesz częściej
zarabiać niż tracić pieniądze.
Jesteś świadomy faktu że zajmujesz pozycje, które w większość przynoszą
zyski. Zyskujesz szacunek w oczach innych traderów taki jaki ty miałeś do
nich kiedyś.
Wciąż musisz pracować nad tym i myśleć nad swoimi transakcjami ale
wciąż będziesz zarabiać więcej niż tracić.
Zaczynasz dzień z 20 pipsami zysku, następnie tracisz 35 pipsów ale nie
przejmujesz się tym zbytnio. Wiesz że następnym razem je odrobisz.
Zaczniesz uzyskiwać niewielkie ale regularne zyski. Jednego tygodnia
zarobisz 25 pipsów, następnego 50 i tak dalej...
Ten etap kończy się zazwyczaj po sześciu miesiącach -
następnie przychodzi faza piąta.
5. Faza Piąta - Nieświadoma kompetencja
To tak jak z gotowaniem albo jazdą samochodem. Każdego dnia siądziesz
przed komputerem by zacząć handel - teraz robisz wszystko nieświadomie
ale z kompetencją. Działasz jak autopilot.To staje się normalne dla ciebie.
To już rutyna.(...)
Przekazujesz swoją wiedze innym ale wiesz, że większość z nich myśli jak
nastolatki i tłumaczenie takim ludziom pewnych rzeczy jest daremne.
Niektórzy z nich osiągną to, co ty osiągnąłeś. Niektórzy osiągną to
wcześniej, niektórzy później. Dosłownie setki tysięcy ludzi nigdy nie
przetrwa fazy drugiej, mimo to wielu ludziom się to udaje.
Trading już więcej nie będzie ekscytujący. Stanie się nudny - tak samo jak
wszystko w życiu, kiedy jesteś w czymś dobry lub wykonujesz swoją pracę
- to jest nużące.
Teraz możesz z głową podniesioną wysoko powiedzieć "Jestem traderem.
Handluje walutami."
Tłumaczenie: Twister z forum FXPolska.com